
Osiem dni po profilu firmy „Rzeczpospolita” wróciła do nas w innym kontekście. W tekście Michała Duszczyka z cyklu zapowiadającego konkurs „Orzeł Innowacji” BECCARII pojawia się wśród polskich projektów, które mogą służyć bezpieczeństwu kraju.
O czym jest tekst
Tematem są innowacje podwójnego zastosowania — autonomiczne drony, pojazdy amfibijne, źródła energii, radary akustyczne, łączność 6G — i programy wsparcia dla takich firm. Nas opisano jako spółkę z Jasionki pod Rzeszowem, która buduje wielozadaniowy pojazd gąsienicowy łączący lot z poruszaniem się po lądzie i wodzie. Redakcja podała, że firma założona przez Witolda Mielniczka zdobywa uznanie za granicą, zwłaszcza w Azji.
Co powiedzieliśmy
Wymieniliśmy zastosowania: rekreacja, dostawy, ratownictwo i wojsko — w tym ewakuacja medyczna i zaopatrzenie. Padło zdanie o dużym zainteresowaniu i pierwszych potencjalnych klientach oraz zapowiedź ukończenia prototypu w połowie roku.
Co to dla nas znaczy
Rozliczamy się z tej zapowiedzi: pełnowymiarowy egzemplarz pokazaliśmy w listopadzie 2025, a nie w połowie roku, i bez lotu. Potencjalni klienci to nie kontrakty. Dodajmy też dla porządku: to tekst o konkursie, a nie informacja o nagrodzie dla nas.



