
Wevolver — serwis skupiający inżynierów i konstruktorów, obserwowany przez 170 tysięcy osób — opublikował materiał o XERALL ATD. Trafił on na Reddita i na LinkedIn. Tego samego dnia wypuściliśmy własny film o dronie.
Dlaczego akurat ta publiczność jest trudna
Wevolvera czytają ludzie, którzy sami projektują. Nie robi na nich wrażenia ładny render ani hasło „pierwszy na świecie” — patrzą na to, jak rozwiązano konkretny problem konstrukcyjny. W przypadku ATD tym problemem jest jeden układ napędowy obsługujący jazdę po gąsienicach, pływanie i lot, bez trzech osobnych zespołów upchniętych w jednym kadłubie. To pytanie, na które inżynier chce znać odpowiedź, zanim uzna projekt za poważny.
Uczciwie o liczbach
Post na Reddicie zebrał 39 punktów i zero komentarzy, a wystawiła go sama redakcja Wevolvera — to nie był ruch organiczny ze społeczności. Zasięg był więc umiarkowany. Wartość leży gdzie indziej: to pierwsze miejsce, w którym o ATD napisano do inżynierów, a nie do czytelnika wiadomości.
Co to dla nas znaczy
Publikacja w serwisie inżynierskim jest walutą w rozmowach z partnerami technicznymi — łatwiej zacząć rozmowę od linku niż od prezentacji. Wyciągnęliśmy też wniosek operacyjny: tego dnia ten sam film wyszedł równolegle na dwóch naszych kanałach i zasięg rozłożył się na pół. Więcej sensu ma jeden kanał z pełną publicznością niż dwa z połową każdy.



