
Druga odsłona cyklu o budowie pojazdu. Ruszyły prace w nowej hali — pokazujemy miejsce, w którym powstaje BECCARII.
Własna hala i własne obrabiarki to nie jest kwestia prestiżu, tylko harmonogramu. Projekt prototypowy zmienia się co tydzień, a zewnętrzny wykonawca ma swoją kolejkę i swoje ceny za każdą poprawkę. Robiąc elementy u siebie, płacimy za nie materiałem i czasem maszyny, a nie kolejną fakturą — i możemy poprawić detal następnego dnia, a nie za trzy tygodnie.
Materiał archiwalny. Od tego czasu projekt poszedł do przodu — bieżący stan znajdziesz w nowszych aktualnościach.



